Kategorie: Wszystkie | Dizajnerzy | Historia Wzornictwa | Wywiady
RSS
wtorek, 29 września 2009
Ile czasu potrzeba, by dizajner uznany został za kultowego? Co definiuje wyjątkowość, jeśli wydaje się, że wszystko już tematycznie wyeksploatowano?
czwartek, 24 września 2009
Kolejna odsłona historii wzornictwa w Skandynawii dotyczy najciekawszego okresu, zgodnie wszyscy twierdzą, że postrzegany jako przełomowy.
piątek, 11 września 2009

Dziś krótka i robocza wizyta, bo wpis powstał pod wpływem chwili. Trafiłam ostatnio na wiekowy już artykuł w Avotakka, o szwedzkiej projetantce m.in. tkanin Annie Danielsson, której deseń Bottna należy do moich ulubionych, więc skoro zrobiło się jesiennie, a kawa w kubku ze wzorem Bottna jak na obrazku:

 

to z sentymentu chciałam zobaczyć co u niej słychać. Jak głosi oficjalna nota będąc jeszcze dziewczęciem, poszukiwała różnych form wyrażenia siebie, głównie poprzez aktorstwo. W czasie studiów w sztokholmskiej Konstfack przypadkiem trafiła na kurs projektowania tkanin, który okazał się objawieniem; znalazła język by wyrazić swoje emocje.  Zaraz po studiach, z nagrodą zdobytą na targach Formex, dostrzeżona została przez ówczesną szefową Marimekko Kirsti Pakkanen i tak oto zadebiutowała w stajni Marimekko w 2001 roku. Lubię jej styl, szczególnie za geometryczne wzory, które samoistnie nasuwają skojarzenia ze stylistyką lat siedemdziesiątych XX w. Co ciekawe, projektuje wciąż (nostalgiczne i oldschoolowe) wzory manualnie, bez użycia komputera, dzięki czemu  wzory, choć  są nierówne, i czasem sprawiają wrażenie wykonanych chałupniczo na kolanie, to cechuje je bezpretensjonalny wdzięk i minimalizm. 

Bottna, foto: http://www.finnishdesignshop.com/

 

 

 

Foto: www.marimekko.com seria Fokus Anny Danielsson

 

Tsunami, foto:http://www.finnishdesignshop.com/

Śledząc w internecie jej ostatnie dokonania, przypadkiem natrafiłam na info o szwedzkiej firmie Bemz, która produkuje obicia i kapy, choćby do nieśmiertelnych ikeowskich kanap co więcej, ich hasło reklamowe brzmi: "podaruj nowe życie swojej kanapie z Ikei". I tak oto okazało się, że wraz z Marimekko została niedawno wprowadzona nowa seria wzorów, choćby tych pamiętnych z makami Unikko, ale również funkowych Anny Danielsson. A wszystko można zamówić przez internet. Niech żyje globalna wioska!

Cover-up Beimz,

http://bemz.typepad.com/itsacoverup/2009/05/bemz-launches-slipcovers-in-marimekko-patterns.html

A teraz apel do wszystkich spóźnialskich (wliczając do tego grona siebie również): zapraszam do najbliższego kiosku po zakup wrześniowego numeru ELLE Decoration, bo w nim rzadka okazja do obejrzenia paru przedmiotów ze Skandynawii, a co ciekawe, o niektórych wspominałam na blogu, więc wynika z tego, że ponadczasowość dizajnu skandynawskiego nie jest mitem!

niedziela, 06 września 2009
Wrzesień już trwa w najlepsze, i po emocjonującej wyprawie na Sri Lankę znów pora powrócić do kojącej Skandynawię. Obiecałam sobie, by po powrocie napisać o Harri Koskinenie, ale nie chcąc być posądzonym o stronniczość i wieczne preferowanie Finlandii dziś o kolektywie dizajnerskim (fantastyczne sformułowanie!) MUUTO z duńskim rodowodemchociaż z fińskim akcentem; „muutos” w fińskim oznacza zmianę, stąd założyciele firmy stwierdzili, że dobrze wyrazi to ideę nowego spojrzenia na skandynawski dizajn.