Blog > Komentarze do wpisu

Para do życia - byle do wiosny.

Żyję w ustawicznym przekonaniu, że wiosna nieuchronnie nadejdzie, wszak jest to kwestią czasu. Może zewnętrzne przejawy pogodowe na to nie wskazują w burej W., ale wystarczy tylko skorzystać z magicznego internet explorera, by w wirtualnym świecie przekonać się, że okres hibernacji wiosennej mamy już za sobą.

Za chwilę nareszcie wielce wyczekiwana wystawa Chcemy być nowocześni, Polski design 1955–1968 z kolekcji Muzeum Narodowego w Warszawie, czyli to, co najlepsze w jednym z najciekawszych okresów w polskim wzornictwie.

Źródło: Muzeum Narodowe w Warszawie

W kinach miły film Para do życia, ciepły obraz fińskiej specyfiki, czyli sauna sprzyja do zwierzeń.

 

Zdjęcie Dystrybutor Against Gravity

Do teo jeszcze Skandynawia klubowo :

W Oslo DoGA prezentuje wystawę 100% Norway, czyli the Best of Norwegian design A.D.2010, ubiegłoroczna wrześniowa wystawa w ramach London Design Week ponownie w Norwegii.

W jej ramach prezentowane są 24 przedmioty codziennego użytku, a wśród nich wystawia się m. in pracownia Hive z kolekcją Twig.

 

Hives? Nie, nie the Hives! To bynajmniej nie zespół ze Szwecji ;)

www.designboom.com/.../london/img100/hive3.jpg

Monika Piatkowski stoi za dokonaniami firmy the Hives. Ciężko jest zdefiniować ją jednoznacznie, bowiem skala działań nie ogranicza się wyłącznie do projektowania. To bardziej artystka, wizjonerka, multi-twórca. której produkty zaliczam do grona tzw. łebskiego designu- fajne, proste, rozwiązania z z pogranicza  rznych dziedzin- i meble, sprzęt oświetleniowy, wyposażenie. Hive, czyli Monika Piątkowski i mąż Mark Dyson wypracowali swój styl, w którym dominuje minimalizm, prostota przedmiotów, często surowość dobieranego materiału- jak wynika z ich strony www. Zdaje się, że jest to pewna konsekwencja wynikająca ze skandynawskiego wykształcenia (Kunst- og Håndverkskolen w Oslo), choć gama zleceniodawców jest szeroka; od własnej linii produktów, aż po zlecenia choćby Habitat, Nicole Farhi, Harrods, czy Clarins. Zapewne na fali sentymentu i podobieństw językowych chętnie zaanektowalibyśmy naszą rodaczkę, niestety, oprócz faktu, że urodziła się w PL, niewiele ją z Polską łączy. No i dobrze, dzięki temu reprezentuje skandynawski dizajn.

 

 

poniedziałek, 31 stycznia 2011, lawyszan

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: scrabble, *.elisa-laajakaista.fi
2011/06/20 12:36:59
Czekamy na nowe wpisy!