Blog > Komentarze do wpisu

Rooted design for routed living 2.10-31.10.2010

Alternatywne strategie projektowania- nosiły nazwę warsztaty, w ramach których projektanci z Polski i Norwegii pokazali swoje prace w Laboratorium CSW w Warszawie.

Foto: http://stgu.pl/2010/09/rooted-design-for-routed-living/

Jako że mowa o Norwegii, i to jeszcze kolaburującej z Polską, koniecznie należało o tym wydarzeniu nadmienić. Choć echa wspomnianej wystawy już przebrzmiały, a pokazane przedmioty zdaje się, że  znalazły  na wyposażeniu pomieszczeń dla rezydentów CSW, wracam jednak na moment do tego wydarzenia.  Wystawa powarsztatowa zwieńczyła dwuletni projekt, który udało się zrealizować dzięki dofinansowaniu z Europejskich Funduszy. Żałuję, że wystawa trwała tylko miesiąc i prawdopodobnie ograniczyła się jedynie do stolicy- jak wynika z materiałów prasowych.

 Oprócz niestrudzonego, dyżurnego projektanta Tomka Rogalika, który tradycyjnie jest obecny w każdym medialnym przedsięwzięciu, prym drużyny norweskiej wiódł Oskar Narud oraz duet Stokke Austad. Najciekawsza w wystawie okazała się być konfrontacja wyobrażeń polsko norweskich, i zapewne możliwość uczestnictwa w warsztatach prowadzonych zarówno w norweskim Dale jak i warszawskim CSW choć kto wie, czy wciąż ma sens mówienie o homogenicznym designie PL/NOR w dobie globalizmu.To jeden z prostych przykładów, jak dofinansowanie z UE przekłada się na realizację samego projektu, jak i towarzyszącej wystawie oprawie przedsięwzięcia. W zasadzie niby wszystko grało, bo i sala wystawowa w CSW świeżo zrewitalizowana, a tam niebanalne przedmioty tchnące nowością, ale część odwiedzających, co bardziej zainteresowanych przycupnęła na prezentowanych meblach i zydelkach,  by pośpiesznie przejrzeć towarzyszący wystawie katalog. Bowiem wyjątkowej urody album autorstwa Nicolasa Grospierre'a, nie tyle był uzupełnieniem wystawy, co jego równorzędną częścią.

Zdjęcie http://www.funbec.eu/images/d/rdrl.jpg

Jednak na pytanie do urzędującego w Laboratorium CSW Pana Ochroniarza gdy zjawiłam się tam pewnego czwartku, czy albym jest do kupienia, usłyszałam dosadne i treściwe: NIE, gdy  tymczasem okazało się, że każda osoba, która zdecydowała się przyjść na finisaż wystawy, miała otrzymać egzemplarz tej wyjątkowej publikacji w prezencie od organizatorów. Zaiste przednie posunięcie. Absolutny brak logiki!

Szkoda doprawdy, bo część wystawiających projektantów umknie zapewne w mrokach niepamięci. Wystawa podzielona była na dwie części,  większość eksponatów stłoczona była na małej przestrzeni, ale lakoniczna kartka informowała, że dalsza część prezentacji znajduje sie piętro wyżej. Udałam się tam lekko zdezorientowana. Rzeczywiście, na piętrze dyżurowała przesympatyczna emerytka w funkcji ochroniarza, która wymusiła na mnie bliższe zapoznanie się z okazałym fotelem wraz z podnóżkiem. Wymieniłyśmy spostrzeżenia co do mebla, okazało się, że ów fotel jest mało praktyczny, usadowiwszy się bowiem na nim, czułam się jak krasnoludek w świecie ludzi, jak w Kingsajzie. I ta oto puenta jak i rzeczowe podejście pani emerytki ochroniarki do funkcji mebla okazało się być najbardziej trafione.

 

A finał tej historii miał miejsce całkiem niedawno, w trakcie przeglądania Faboo, wyrobu gazetkopodobnego prezentującego poznańskie starobrowarowe dokonania. Wśród polecanych kaw, potraw, ubrań, i innych dóbr doczesnych pysznił się również ów fotel. Zaraz przypomniała mi się starsza pani z wystawy...

 

Zdjęcie ze strony http://architektura.muratorplus.pl/aktualnosci/rooted-design-for-routed-living_-alternatywne-strategie-projektowania,184_12172.htm

 

wtorek, 23 listopada 2010, lawyszan

Polecane wpisy

  • Zjedz Finlandię!

    Swego czasu Finowie wściekli się na Silvio Berlusconiego, gdy ten obcesowo skrytykował ich kuchnię narodową, wyrażając opinię, iż jest o wiele gorsza niż włoska

  • Becikowe po fińsku.

    Czyli jak łączyć pragmatyzm macierzyństwa ze wzornictwem. Rzecz wyjątkowa w skali światowej- podobno żadne państwo na świecie nie może się poszczycić podobnym p

  • Para do życia - byle do wiosny.

    Żyję w ustawicznym przekonaniu, że wiosna nieuchronnie nadejdzie, wszak jest to kwestią czasu. Może zewnętrzne przejawy pogodowe na to nie wskazują w burej W.,

Komentarze
Gość: JoannaInYorkshire, *.zone9.bethere.co.uk
2010/11/23 11:26:09
No! Nareszcie :-)
-
Gość: scrabble, *.pp.htv.fi
2010/11/23 15:18:41
Otoz to:)