Blog > Komentarze do wpisu

ARTEK

Nowoczesna architektura nie polega na stosowaniu ”niedojrzałych” nowych materiałów. Zasadnicza kwestia to doskonalenie w kierunku bardziej ludzkim. Alvar Aalto.

Czym przejawia się trwanie? Ciągłością idei. Artek powołano do życia w 1935 roku. Było to wyjątkowe przedsięwzięcie tamtych czasów, w skali całej Skandynawii jak i ówczesnej Europy. Aby zrozumieć wyjątkowość firmy, trzeba zdać sobie sprawę z tego, że Artek od 75 lat produkuje te same wzory, z tego samego drewna, w tej samej fabryce. Rzecz absolutnie wyjątkowa.

ARTEK to efekt pracy zaledwie kilku osób: Harriego i Maire Gullichsen, właścicieli imperium Ahlstrom Oy, oraz Aino i Alvara Aalto i historyka sztuki Nilsa-Gystava Hahla. Wg. pomysłodawców ideą Arteka miało być wypracowanie sposobu sprzedaży  mebli, poprzez szeroko zakrojoną akcję edukacyjną za pomocą m.in. wystaw,  których celem jest promocja kultury mieszkania. Wierzyli w szeroką syntezę różnych gatunków sztuki, za pomocą której można byłoby wpłynąć w projektowanie przestrzeni miast, architektury, wzornictwa.

Idea ideą, ale najważniejsze to realizacja założeń; Artek powstał dzięki finansowemu zaangażowaniu Maire Gullichsen, która wraz z mężem zgodnie popierała idee Aalto, aby funkcjonalizm wyszedł naprzeciw społecznym oczekiwaniom, i stał się narzędziem łączącym architekturę z przemysłem sztuki. Realizacją tych wyobrażeń stały się projekty wyposażenia wnętrz robotniczych mieszkań, na ówczesne warunki przełomowe podejście do społeczeństwa i jego warstw. Zadaniem Arteka było promowanie wyrobów wpisanych do modernistycznego wyobrażenia wyposażenia wnętrz- zarówno same projekty mieszkań jak i wpisane w nie produkty. Za projektowanie wnętrz odpowiadała Aino Aalto, w swoim czasie szefowa zarządu- która oprócz działalności w Arteku, tworzyła równolegle jako niezależna projektantka.

Sanatorium w Paimio, fot Soile Tirilä

Artek postrzegany był wówczas jako przedstawiciel radykalnej wizji wzornictwa; owszem projekty wg Aalto były realizowane w przestrzeniach publicznych, ale już wzornictwo do mieszkań nie. Patrz fotel Paimio z będącego przykładem innowacyjności sanatorium w Paimio (1928-1933), uznawany za jeden z najważniejszych projektów Aalto, zresztą przyniósł mu zasłużony międzynarodowy sukces jak i wskazał jakie idee będą stale przewijać się w twórczości Aalto.

 

Sanatorium w Paimio, fot Soile Tirilä

Firma istniała w czasach szkoły Bauhaus i w dalszym ciągu powiela te same wzorce. Mies bad der Rohe, czy Marcel Breuer w tym samym czasie projektowali rzeczy modernistyczne, w niewielkim nakładzie dla bogatych, choć z założenia miały trafić nawet pod strzechy. A Aalto wcielił idee modernizmu za pomocą nowatorskich technik obróbki drewna. Artek postawił na masowość zawdzięczając to popularności modeli Aalto, gdy w tym czasie nowatorski Corbusier sprzedawał nieliczne projekty, a i to wybranym.

 

Foto  www.artek.fi

Artek tkwił niejako przez dziesięciolecia będąc więźniem swojej historii, niewiele bowiem było pomysłów na firmę i koncepcję jej rozwoju. Jednym z twórców ożywienia wizerunku stał się Tom Dixon, dyrektor artystyczny firmy od 2004. W swojej strategii wyznaczył trzy koncepcjewypełnienie kilkudziesięcioletniej pustki w rozwoju firmy, podejmując współpracę z Eero Aarnio czy Nanną Ditzel.

 Foto  www.artek.fi

Kolejno zaistniała potrzeba wykorzystania nowego materiału, bambusa, wg. Dixona surowiec na miarę XXI. wieku, o fantastycznych zaletach technicznych, inżynierskich. Dixon zwrócił uwagę na kwestię nieprzemijalności produktu i jego jakości. Ponadczasowość projektów Aalto wynika z tego, że nie były tworzone pod konkretną wizję, modę w danym okresie, z dala od stylistycznych założeń czy konkretnego stylu. Dzięki mimimalistycznej formie, projekty Arteka, a więc meble, wyposażenie, a obecnie nawet we współpracy z Comme des Garçons również perfumy,  są odpowiednie do każdego wnętrza- nie zakłóca harmonii wnętrza. A inna wyjątkowa cecha łączy się konstrukcją mebli Aalto, które składają się z minimum komponentów, często zdają się być nieporęczne i toporne na swój sposób, ale jednocześnie funkcjonalne. A w sanatorium w Paimio, okręcie flagowym wizji Aalto zachowały się wciąż na wyposażeniu meble zaprojektowane przed 70 laty. Długowieczność ponad modami.

 

środa, 28 kwietnia 2010, lawyszan

Polecane wpisy

  • O Saarinenie.

    Comeback do stylistyki powojennej we wzornictwie. Krzesła Vesy Honkonena z Kiasmy nagrodzono w konkursie Good Design . Są wściekle zielone i przeźroczyste, nasu

  • Haapaniemi, Haapaniemi.

    W naszym globalnym świecie gdzie brak granic, ostały się przynajmniej podziały w designie, prawda? Nie każdy Skandynaw jednak jest minimalistą, a z drugiej stro

  • Koskinen Harri z Puu-Vallila podbija świat

    Ile czasu potrzeba, by dizajner uznany został za kultowego? Co definiuje wyjątkowość, jeśli wydaje się, że wszystko już tematycznie wyeksploatowano? Wielokrotn